Blog posts

Góry Śnieżne // Snowy Mountains

Góry Śnieżne // Snowy Mountains

Australia, Outdoorowy Live

W zeszłym tygodniu wybraliśmy się w Góry Śnieżne – miejsca, które pomimo odległości (500 km od Sydney) przyciąga nas jak magnes. Od stycznia 2020 byliśmy tam już 4 razy (!), w zimie jest deska i zimne noce przy ognisku, a latem są rowery, kajaki i górskie wspinaczki. W Górach Śnieżnych jest coś takiego, co sprawia że czuję się trochę jak wtedy, gdy dorastając przemierzałam tatrzańskie szlaki. Jest krystalicznie rześkie powietrze, są wełniane czapki, jest grzaniec przy kominku i to coś niewypowiedzianego, jakaś górska tajemnica. To jedyne miejsce w Nowej Południowej Walii, gdzie co roku zimą pada śnieg, miejsce o bogatej polskiej historii jakby nie było. A równocześnie miejsce tak na wskroś australijskie.

Chciałam dla was nagrać kolejną relację na żywo z cyklu Outdoorowy Live nadając z górskiego kurortu Thredbo, ale niestety różnica czasu między Polską, a Australią, oraz beznadziejny zasięg (lub jego brak) sprawiły, że było to nie możliwe. Zamiast tego nagrałam relację „prawie na żywo”, ale plus tej sytuacji jest taki, że udało mi się nakręcić ujęcia w kilku fajnych miejscach i zmontować w łatwą do strawienia, 20-minutową całość.
O czym zatem możecie posłuchać w dzisiejszym odcinku?

Na początek zobaczycie ubłoconą mnie, bo relację nagrałam dla was w trakcie krótkiej przerwy pomiędzy zjazdami w bike parku w Thredbo, a zdążyłam wtedy zaliczyć dwie wywrotki (na szczęście jedyne podczas tego wyjazdu).

Potem zabieram was na kawkę i krótki spacer po Thredbo, które okazuje się totalnym ghost town, w związku z czym przenosimy się na wyciąg i jedziemy na górę. A z racji tego, że tym wyciągiem się jedzie i jedzie, to mam czas, żeby opowiedzieć wam o Górze Kościuszki, polskich odkrywcach, najsłynniejszym australijskim poecie buszu oraz o przedziwnym festiwalu ćmu Bogong, którą za przysmak uważali lokalni Aborygeni. Będziecie mieli także okazję zobaczyć mój ulubiony camping, czyli Thredbo Diggins.

Generalnie to włączył mi się tryb „przewodnik”, wiecie, że za tym tęsknię, także zapraszam was na tą relację jeśli interesują was górskie klimaty i jeśli chcielibyście na chwilę poczuć się jak na wirtualnym spacerze po Górach Śnieżnych. Na końcu uraczę was przepięknym widokiem z wysokości 1927 m. n.p.m.

Jeśli interesują was Góry Śnieżne, to na moim blogu znajdziecie kilka wpisów im poświęconych: trekking na Górę Kościuszki oraz moja pierwsza ucieczka w australijskie góry po przeprowadzce.

Dlaczego tak bardzo pokochałam australijskie góry?
Może dlatego, że po to, aby poznać prawdziwą Australię trzeba opuścić miasta, trzeba pojechać w kierunku przeciwnym niż ocean, choć wiem jak bardzo trudno jest się od niego oderwać. Trzeba trafić w miejsca takie jak to, gdzie jest tylko busz, gęste trawy, eukaliptusy o powykręcanych od wiatru gałęziach i milion gwiazd. Nie ma prądu, nie ma zasięgu, nie ma hałasu, nie ma nic poza harmonią przyrody. Zamykasz oczy i jest tak, jak powinno być.

1 Comment

  1. Zdzislaw
    12 maja 2021 at 09:14
    Reply

    Witamy
    Zapraszam do polskojęzycznej wersji strony mtkosciuszko.org.au. Znajdziesz tu rzetelne informacje związane ze zdobyciem Góry Kościuszko, najwyższego szczytu Australii kontynentalnej, oraz o Pawle Edmundzie Strzeleckim, odkrywcy, który nadał tej górze jej nazwę.
    Dzięki

Skomentuj Zdzislaw Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.